Hobby i rozrywka

Bitwa o Śródziemie

Mode gry Wojna o Pierścień daje możliwość wykazania się nie tylko umiejętnościami strategicznymi jak i gospodarczymi.. budujemy na danych obszarach zabudowania, wszystko można sobie zaplanować. Dodatkowo dochodzi opcja montażowej zmiany daty, czyli to czego pragniemy najbardziej podczas grania siłami dobra.
Bo właśnie w tym jest haczyk – jeżeli nie jesteśmy w stanie go obejść to niestety musimy się pogodzić z natychmiastową, sromotną porażką na którą skaże nas nawet komputer na poziomie łatwym. A co dopiero jeżeli weźmiemy brutalny.. ojoj, wtedy może być naprawdę ciężko. Ale co tam będę gadał takie pierdoły, przecież każdy powinien sobie zdawać sprawę z ryzyka jakie podejmuje podczas wypowiedzenia Wojny o Pierścień przeciwnikom. Nie grałem nigdy w ten mode z innymi graczami, nawet nie jestem przekonany czy istnieje taka możliwość.. bo co jak co, ale przecież turowa gra na multi zasysa strasznie..
Kurwicy bym dostawał podczas czekania na ruch wojsk przeciwnika, bez kitu. Poza tym jest zbyt unbalanced.. wystarczy mieć latającego bohatera i wygrywamy każdą bitwę.. jeden oddział łuczników sobie NIGDY z latającym herosem nie poradzi, dwa mają małe szanse.. a do tego dochodzi jeszcze nasz batalion czegoś.Zadałem sobie to pytanie kilkakrotnie I szczerze mówiąc zwykle odpowiedź jest różna.. w zależności od mojego humoru, aktualnej sytuacji na polu bitwy i tak dalej i tak dalej.. w każdym razie jestem w stanie wymienić zarówno plusy i jak i minusy tej gry.
Z plusów można zaliczyć jeden najważniejszy – wszystko toczy się w świecie Tolkiena, który kocham (Trylogię przeczytałem 13 razy :D). Dodatkowo film był mocny, a ponieważ wszystko jest zbudowane jak w filmie, to cieszy oczy. Dobra teraz jeżeli chodzi o grę, to można rozróżnić bardzo fajny efekt ataku kawalerii, który jest świetny.. ale nie tylko. Różne jednostki atakują mocno, odrzucając kilka/kilkanaście wrogich (słabych oczywiście) jednostek naraz. Taki na przykład opancerzony troll czy Sauron.
To też zajebiście wygląda (o ile to nie nasze wojsko umiera w masowych ilościach). Denerwuje mnie natomiast jedna rzecz… gdy mamy naprawdę dużo piechoty to okazuje się, że niewielka ich część jest w stanie zaatakować wroga.. reszta po prostu głupio stoi za nimi, czekając na swoją kolejkę.. powinno być coś takiego, że wojska okrążają mniej liczne oddziały, umożliwiając tym samym zgniecenie wroga w jak najszybszy i najbardziej efektywny sposób. No cóż, tak jest w realnu, więc w grze też tak powinno być. W Battle for Middle Earth 2 mamy bardzo fajny tryb – Wojna o Pierścień. Generalnie gra jest zręcznościowo – strategiczna, jednak tutaj dochodzi jeszcze opcja rozgrywki turowej, to znaczy na mapie świata przemieszczamy nasze oddziały, budujemy ewentualnie jakieś budynki na terenach i próbujemy zdobyć świat.
No dobra, w niektórych scenariuszach jest inny cel niż zdobycie świata.. na przykład zdobycie całego danego regionu. A właśnie – regiony. Są one bardzo ważne, gdyż po zjednoczeniu jakiegoś z nich (jest ich bodajże 7 czy 8) dostajemy premię.. a premie są bardzo różne. Na przykład za zjednoczenie Gondoru dostajemy +20% do obrony. Czyli przy każdej bitwie nasze wojsko broni się o 20 procent lepiej, czyli mniej giną, czyli mamy większe szanse. Ale nie jestem przekonany czy ta premia działa gdziekolwiek na mapie, czy tez jedynie w danym regionie, który daje nam ten bonus 😉
No niby nieodczuwalna jest ta różnica, ale miło wiedzieć, że mamy jakieś bonusy 😀 Ja osobiście nie zbieram tych regionów jakoś zawzięcie, po prostu prę do przodu, a jak przy okazji uda mi się przejąć region to jestem z siebie zadowolony i tyle. Ten bonusik mnie rusza, hehe 😉 Nie ma to jak przejmować cały świat mając do dyspozycji aż trzy armie (każdy z bohaterów – Aragorn, Theoden i Boromir mają miejsce na 5 różnych rodzajów jednostek i mogą nimi dowodzić. Generalnie rzecz biorąc Battle for Middle Eearth 2 jest przezajebistą grą. Ale to takie krótkie, trafne moim zdaniem określenie nie jest w stanie wyrazić JAK BARDZO. No cóż, nie muszę wymieniać wszystkich czynników, które wpływają na jej ogromną grywalność i świetne wrażenia?
Teoretycznie fizycy gier komputerowych mogliby polemizować odnośnie realistyczności.. ale do kurwy nędzy ta gra jest tylko grą komputerową !! Na dodatek umieszczoną w całkowicie nierealnym świecie.. więc raczej nie powinniśmy liczyć tutaj na sytuacje możliwe, dopuszczone do gry za pomocą czynników zarówno alfa jak i beta według sławnego Komputer Świata. Uwielbiam pobawić się taktycznie z wrogiem, staczać jak największe bitwy i panoszyć się bardzo mocnymi w tej grze bohaterami.. drużyna złożona powiedzmy z 6 – 7 bohaterów jest w stanie zatrzymać całkiem sporą grupę wojska… czyli raczej dużo 😀
A jeżeli kilku z nich ma czary obszarowe (czyli AOE DMG) to i całą armię możemy zatrzymać, co naprawdę robi wrażenie. Szczególnie w plenerze, gdzie ich miażdżąca przewaga liczebna na nic się nie zda.. to naprawdę super zabawa, hehehe !!

VN:F [1.9.18_1163]
Ocena: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.18_1163]
Oceny: 0 (z 0 głosów)