Zaznacz stronę

W dzisiejszych czasach gatunek RPG rozszerzył się o przedimek – MMO. MMORPG to najczęściej wybierany gatunek gier komputerowych na świecie. Dziwne? No cóż, tutaj kwestia jest sporna. Nie ukrywam, że bardzo wiele z obecnie popularnych MMORPG są świetnymi grami.. jednak mam ten sentymencik do Baldurs Gate.
Mój brat grał w pierwszą część bardzo dużo, prawie przez cały ten czas patrzyłem jak głupek na monitor i obserwowałem co się dzieje.. niedługo potem sam zacząłem prowadzić swoją drużynę ku chwale i pieniądzom. Zajebiście wykombinowali z Baldurs Gate głównie dlatego, że jeszcze nie było takiego typu gier na rynku komputerowym.. to była nowość, nikt czegoś takiego jeszcze na oczy nie widział. Stąd pewnie ta popularność, która jednak stosunkowo szybko została przyćmiona przez Baldurs Gate 2 – Cienie Amn. No, trzeba przyznać, że gra wyszła im o wiele zgrabniejsza i bardziej wciągająca. Może i zmodernizowali pewne rzeczy, niektóre niepotrzebnie – inne koniecznie jednak wyszło na to, że 2 > 1, czyli dobrze ;).
Klasyczne RPG to gry, w które wszyscy fani tego gatunku powinni zagrać.. to tak, jakby ktoś uznawał się za znawcę gier FPS nie grając w Counter Strike’a. Przecież to podchodzi pod śmieszność, nie sądzicie?Baldur’s Gate to jedna z najlepszych gier RPG jakie kiedykolwiek pojawiły się na polskim rynku. Jest to gra kultowa, którą absolutnie WSZYSCY, którzy uważają się za ludzi lubiących RPG powinni znać – jeżeli tego nie znają, to nie powinni się dłużej za takowych uważać. Baldur’s Gate jest grą stosunkowo starą, ma już ponad dziesięć lat. Jednak wciąż znajdujemy w sieci nowe dodatki do gry, nowe kąbinacje gry. Wszystko dzięki perfekcyjnemu zaplanowaniu całości gry przez twórców. Oczywiście całą grę gramy na silniku Dungeon and Dragons Advanced, więc nie ma żadnego probemu – wszystkie czary są ładnie opracowane, wszystko zbalansowane. Nie ma czegośtakiego, że jedna profesja jest najlpesza, a inna nie nadaje siędo niczego.
Każda się przydaje, jednak w różnych okolicznościach – dokładnie tak powinno być w RPG. Odgrywamy role, w tym wypadku rolę maga, wojoniwka czy też łotrzyka. Niestety jest jeden mały problemik w tej wspaniałej grze komputerowej – a mianowicie fabuła jest nieco.. wąska. Jasne, zapewnia kilkadziesiąt godzin zabawy, sporo łamigłówek do rozwiązania, jednak wciąż pozostaje jedna kwestia – idziemy po kolei ścieżką aż do końca, zawsze taką samą, zawsze musimy odwiedzić te same miejsca.
Wszystko jest OK gdy przechodzimy grę pierwszy raz. Jasne, nawet za drugim razem może być w porządku. Ale już za trzecim zaczyna to być lekko irytujące. A oczywiście fani RPG a zarazem Baldur’s Gate przechodzą grę nawet kilkunastokrotnie, gdyż chcą wypróbować różne sposoby przejścia, różne drogi rozwoju postaci i drużyny. Czasami złymi, czasem dobrymi, czasem neutralnymi. Jak kto woli. Świat Baldurst Gate jest przeogromny, jednak podzielony na obszary. I to jest bardzo denerwujący punkt, gdyż nie mamy tego momentu, w którym przechodzimy z jednej krainy do drugiej. No, czasami, gdy zaatakują nas dzikie zwierzęta czy bandyci. Wtedy tak, faktycznie jesteśmy pomiędzy jedną planszą a drugą. Ale czy to nas w rzeczywiśtości satysfakcjonuje ? Mamy do zabicia kilka potworków lub ludzi, przechodzimy kilkanaście metrów do przodu i już możemy podróżować do następnej krainy.Brakowało mi trochę tego elementu jakiś zapomnianych zamków czy czegokolwiek innego. Rozumiecie, na przykład ide z Gospody Pod Pomocną Dłonią do Beregostu a po drodze atakują mnie bandyci. Uprowadzają jednego z moich towarzyszy, a ja w pogodni za nimi muszę przedzierać się przez gęste lasy Wybrzerza Mieczy. Po czym okazuje się, że bandyci to tak naprawdę nieumarli, którzy porwali mojego towarzysza dla potężnego Lisza, który rezyduje w pobliskim zamku. Misja ratunkowa – wybić wszystko po drodze, pokonać Lisza, uratować towarzysza i przeszukać zamek. Wspaniała przygoda, nie ma co – ale niestety nie jest ona do wykonania w Baldurs Gate. Oczywiście, dla ludzi z takim podejściem pewnie najlepsze są zwykłe gry fabularne, z mistrzem gry, kośćmi i tak dalej.
Ale nie ukrywajmy – czasem lepiej jest coś ZOBACZYĆ niż o tym USŁYSZEĆ. Nieprawdaż? Mapie brakuje wielu obszarów, pomimo, iż jest naprawdę duża. Jeżeli chcemy przeszukiwać każdy obszar po kolei i wykonywać wszystkie zadania z danego obszaru to nieprędko przejdziemy tą grę, oj nieprędko.