Hobby i rozrywka

Legenda o Zu

Wielu graczy z tamtych czasów już dawno nie ma nic wspólnego z Tibią, gdyż to naprawdę stare dzieje.. jednak niektórzy z nich wciąż czynnie uczestniczą w życiu Tibi i można od nich usłyszeć historie o logendarnej trójce – Zu, Cu oraz Xu. Ta trójka od zawsze kierowała się jedną zasadą- „mess with one of us, mess with all of us”… i to działało… w połączeniu z niebywałymi umiejętnościami całej trójki oraz wręcz legendarnymi umiejętnościami wysokopoziomowego czarodzieja Zu ta trójka była niemalże niezniszczalna.. Nie wszyscy o nim słyszeli, jednak warto się co nieco o nich dowiedzieć. Jedna z najgłośniejszych akcji to wypad trójki bohaterów do Thais w celu zlikwidowania grupy random PK, którzy zabili przyjaciela Cu. Akcja potoczyła się bardzo specyficznie – grupa random PK padła w przeciągu kilkunastu sekund, jednak wrócili oni z bardzo silną ekipą kolegów – było ich koło dwudziestu. Jak się domyślacie skończyli oni wszyscy w templke, niektórzy wielokrotnie – Zu, Cu oraz Xu przeżyli, budując w ten sposób legendę – najbardziej wykazał się Zu, biegając wokół dziesięciu przeciwników i zabijając po kolei każdego. Niesamowite, zawsze go szanowałem, ale gdy się dowiedziałem o tej akcji zacząłem go niemalże czcić. Potwory w Tibi mają różne taktyki, tak samo i my powinniśmy stosować różne sposoby na zabijanie całych ich masy. Niektóre walczą na odległość o wiele lepiej niż w zwarciu, inne przywołują potwory, które potrafią uderzyć za xxx i trzeba im nie pozwolić na ich summonowanie. Sposobów jest całe mnóstwo, tak samo jak i potworów jest mnóstwo. Jednak, żeby poznać zwyczaje potworków najpierw trzeba na nie pójść i spróbować swoich sił.. i tutaj jest pies pogrzebany.. bo przecież idąć przykładowo na demony (zakładam, że nigdy wcześniej na nich nie byliśmy) to po drodze już możemy się zdziwić, a odkrywając respa może się okazać, że padniemy na kombo.. bo nie znamy respa.
Dlatego do dobrego huntowania potworków trzeba znać własne możliwości, respa oraz możliwości potworów.. i jeżeli polujemy w grupie, to należy znać również umiejętności i możliwości gracza/graczy, którzy nam towarzyszą.. dobrze jest dowiedzieć się jak najwięcej o danym potworku i jego występowaniu od bardziej doświadczonych graczy zanim spróbujemy swoich sił.. po co ryzykować?

Botowanie to sztuka, w gruncie rzeczy wcale nie jest takie proste jak by się mogło wydawać.. nie polega ono wyłącznie na „ustawieniu bota” czyli dostosowaniu wszystkich ustawień do wymogów naszej postaci – leczenia, podnoszenia itemów czy też innych tego typu rzeczy.Przede wszystkim musimy dobrać miejsce do botowania.. gdzie indziej można botować 20 knightem a gdzie indziej 200.. to raczej oczywiste. Potwory, które lejemy muszą być wystarczająco mocne, abyśmy zyskiwali jak najwięcej expa/pieniędzy na godzinę, a zarazem nie zbyt mocne, abyśmy przypadkiem nie zginęli.. nie ukrywajmy, bot to nie jest gracz i niestety nie można go nawet do niego porównać.. czasami się coś zepsuje, nie uleczy.. wszystko się może zdarzyć.
Dodatkowo musimy przemyśleć lokację, w której będziemy botować – jeżeli wymyślimy miejsce, gdzie chodzi wiele osób to narażamy się na śmierć z rąk przypadkowego przechodnia lub na reporta od takowego, co może spowodować otrzymanie bana, a tego przecież nie chcemy. Dlatego zastanówcie się – polecam przede wszystkim żółwie oraz ghule – stawiam raczej na pieniądze niż exp/hour.

VN:F [1.9.18_1163]
Ocena: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.18_1163]
Oceny: 0 (z 0 głosów)