Lifestyle

Zakupocholizm – uzależnienie od zakupów

5 typów zakupoholiczek

Rebecca Bloomwood, bohaterka filmu „Wyznania zakupoholiczki” otwiera szeroko oczy na widok wystrojonych manekinów na wystawach internetowych, przechadzając się ulicami Nowego Jorku. Chcecie wiedzieć, do jakiego typu zakupoholiczek należy urocza Rebecca?

Bo zakupoholiczka zakupoholiczce nierówna, a jest ich aż 5 typów…

1 Shopoholiczka

Shopoholiczka interesuje się wyłącznie konkretnymi przedmiotami. Butami. Sukienkami. Kosmetykami do włosów. Owa shopoholiczka kolekcjonuje tylko wybrany rodzaj towaru, a na inny pozostaje obojętna.

Ciekawostka – naukowcy twierdzą, że kolekcjonujemy, aby poczuć się bezpiecznie, aby poczuć coś stałego w świecie zdominowanym przez szybkość.

2 Okazjoholiczka

Okazjoholiczka kupuje, ale nie wszystko. O ile obok zwykłego swetra przejdzie obojętnie, to na widok przecenionej pary butów zaczynają błyszczeć się jej oczy. I to przecenionej najlepiej o 70% – wtedy jest w swoim żywiole. Całymi dniami uwielbia przebierać w wyprzedażach, promocjach, przecenach.

Psycholodzy zauważają, że promocyjne rzeczy kupujemy zazwyczaj w sposób nieplanowany i spontaniczny. Lubimy też całą otoczkę towarzyszącą wyprzedażom – że dana rzecz jest na wyciągnięcie ręki i na wyciągnięcie portfela. W efekcie, odurzeni zakupowym blichtrem, zamiast kilku zaplanowanych rzeczy, okazjoholiczka wrzuca do koszyka niepotrzebne kieliszki, paczki chusteczek czy kolekcję noży.

Ciekawostka – a czy wiecie, że wyprzedaże tak naprawdę ratują handel przed stratami? Marketingowcy spostrzegają, że handlowcom bardziej opłaca się po prostu sprzedać skarpetki czy kubeczki za połowę ceny niż gromadzić zalegający w magazynie towar.

3 E-buyoholiczka

E-buyoholiczka zna praktycznie każdy sklep internetowy. Zakupy w internecie ekscytują ją, wiążą się z dreszczykiem emocji podczas wyczekiwania na kuriera. Ekscytują, bo buty, sweterki czy talerze są w sieci po prostu tańsze. Ekscytują, bo w sieci jest zdecydowanie większy wybór niż w realu. Bo nawet jeśli chwilowo nie ma jakiegoś towaru, to można przecież go zamówić. Zakupy w sieci są wreszcie fajniejsze, bo można porównać ceny, no i nie ma tam kolejek.

Ciekawostka – naukowcy zwracają także uwagę, że wolimy kupować w sieci zamiast w realu ze względu na oszczędność czasu. Kupując w sklepie internetowym nie tracimy kilku godzin cennego czasu. Czasu, który możemy przecież wykorzystać na swoje hobby.

4 Inwestoholiczka

Inwestoholiczka kupuje praktycznie wszystko, co znajduje się w zasięgu jej wzroku. Kupuje buty, torebki, kremy, balsamy, nawet jeśli ma ich już dziesiątki. Kupuje przede wszystkim kompulsywnie, czyli lekkomyślnie powodując się nieodpartą ochotą zrobienia zakupów. Inwestoholiczka czuje radość z samego chodzenia po sklepach. Czuje radość tak silną, że nie interesuje jej praktycznie sam przedmiot zakupu, sama torebka, ale fascynujące jest po prostu kupowanie, płacenie kartą i chowanie produktu do torby, czyli fascynuje ją sam rytuał. Kupuje głównie po to, aby zredukować lęk, stres, nudę a nawet depresję.

Ciekawostka – inwestoholiczki kupują często rzeczy, na które ich nie stać, pogrążają się tym samym w coraz większych długach. W internecie szczególnie upodobały sobie licytacje, z którymi wiąże się dodatkowa adrenalina.

5 Window shoppers

Przedstawicielki tego odłamu zakupoholizmu kupują, ale nie wszystko, bo szczególnie upodobały sobie produkty wyeksponowane na wystawach sklepowych. Trzeba przyznać, że produkty te prezentują się często wyjątkowo atrakcyjnie. Zauważcie jednak, że te wystawowe sukienki, apaszki czy fantastyczne sweterki prezentują się zwykle na… manekinach. Manekinach, które są modelowo szczupłe i piękne. Ale czy window shopperki zdają sobie z tego sprawę? Raczej nie, dlatego wierzą, że same będą wyglądały tak pięknie jak lalki na wystawie.

W takiej sytuacji (jak i w kilku poprzednich) dobre wyjście jest jedno – udajecie się do ośrodka specjalizującego się w uzależnieniach kobiet i poddajecie się kompleksowemu i wielotorowemu programowi leczenia – https://terapiakobiet.pl.

Ciekawostka – za to, że lubimy kupować ciuchy wyeksponowane za pomocą wystawowych manekinów, prawdopodobnie odpowiedzialne są neurony lustrzane. Są to grupy komórek nerwowych uaktywniających się podczas obserwowania czynności wykonywanej przez innych. Naukowcy wykryli neurony lustrzane zarówno u małp, jak i u człowieka. U człowieka komórki te odpowiadają także za zdolność rozpoznawania cudzych emocji.

VN:D [1.9.18_1163]
Ocena: 9.0/10 (1 głos )
VN:F [1.9.18_1163]
Oceny: 0 (z 0 głosów)
Zakupocholizm - uzależnienie od zakupów, 9.0 out of 10 based on 1 rating